Piątek, 6 lutego 2009

A przynajmniej to, co uważamy za normalność

Jestem w domu! (Maddy też. Właśnie radośnie ogląda w internecie zdjęcia z premiery i imprezy po niej)

Mój pies jest bardzo zadowolony z mojego powrotu do domu. Jestem tak zmęczony. To było długie, wspaniałe kilka tygodni, ale jestem zadowolony, że to już za mną i wszystko wróciło do normalności.

Stojąc przed wyborem między a) pisaniem bloga i b) wstawieniem linka do bloga Kitty z zeszłego wieczoru (http://kittysneverwear.blogspot.com/) i pójściem do łóżka — wybieram to drugie.

Jest mnóstwo nowych, fajnych rzeczy na Coraline.com (napisz swoje imię (z) myszami,
zrób kwiatki, no i oczywiście można też przyszyć sobie guziki na oczy), a recenzje Koraliny są cudowne — nadal 88% na Rotten Tomatoes, a minirecenzje znajdziecie na http://search.twitter.com/search?q=coralinereview.

branoc

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: